Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję bardzo.
Witam uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 4, szkoły muzycznej i szkoły społecznej z Bytomia. Witam
państwa. (Oklaski)
Proszę państwa, przechodzimy do zadawania
pytań.
15 osób zgłosiło się do zadania pytań.
Ustalam czas zadania pytania na minutę.
Zapraszam panią poseł Annę Gembicką z Klubu
Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Jest pani
poseł?
Pan poseł Zbigniew Bogucki, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.
Proszę bardzo, panie pośle.

Poseł Zbigniew Bogucki:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Państwo Ministrowie! Podstawowe pytanie: Jaka to będzie prezydencja? Czy to będzie prezydencja faktycznie realizacji polskich interesów, czy ona będzie prezydencją
polską wyłącznie z nazwy? Bo sam fakt, że obejmiemy prezydencję, jeszcze o niczym nie stanowi i niczego nie przesądza. Co zamierzacie państwo zrobić?
Myślę, że mimo że ta ustawa dotyczy nieco innego
zakresu spraw, trzeba powiedzieć, co chcecie zrobić
w czasie tej prezydencji. A tego w ogóle nie słyszymy.

Natomiast odniosę się bezpośrednio do tych rozwiązań ustawowych. 7 miesięcy. Mieliście państwo
7 miesięcy, żeby przygotować się do tego, do tej przyszłej prezydencji. Nie zrobiliście właściwie nic. Bo
jeżeli dzisiaj chcecie rezygnować z Prawa zamówień
publicznych, a macie jeszcze blisko pół roku, to zasadne jest pytanie, czy faktycznie nie jesteście w stanie tego zrobić, tak jak wielu innych rzeczy, czy chcecie coś ukryć. (Dzwonek) I gdyby były wyłączone
kwestie związane z bezpieczeństwem, to można by
było się na to zgodzić. Natomiast jeżeli chcecie wyłączyć procesy inwestycyjne, a nie chcieliście się zgodzić, np. w czasie COVID-u mieliście wiele zastrzeżeń, w czasie budowy zapory na granicy nie chcieliście się zgodzić, jeżeli chodzi o Prawo zamówień publicznych, to był jeden z argumentów, dlaczego nie…

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję serdecznie, panie pośle.

Poseł Zbigniew Bogucki:
…to dlaczego ma to być w przypadku prezydencji.
(Oklaski)

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Bardzo proszę pana posła Patryka Jaskulskiego,
Koalicja Obywatelska.

Poseł Patryk Jaskulski:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niewątpliwie obejmowanie przez Polskę prezydencji w Radzie
Unii Europejskiej w pierwszej połowie 2025 r. jest
wydarzeniem o ogromnym znaczeniu dla naszego
kraju. Faktycznie chciałbym podbić pytanie pana
posła Boguckiego, co wyście zrobili jako rząd. Przez
8 lat wiedzieliście dokładnie, że w 2025 r. będziemy
obejmować prezydencję.

(Poseł Zbigniew Bogucki: 7 miesięcy.)
Nic nie zostało w tym aspekcie przygotowane,
a dzisiaj nie macie wstydu i krytykujecie nas za to,
że przygotowujemy tę prezydencję po to, żeby wykorzystać maksymalnie dobrze ten czas dla spełnienia
polskich interesów.

Odpowiem też przy okazji, jaka będzie ta prezydencja i co będzie priorytetem.
(Poseł Krzysztof Ciecióra: O to ciebie nikt nie pytał.)

Niewątpliwie priorytetem będzie kwestia poprawy obronności. Cieszę się, że rząd Donalda Tuska po
zmianie, po 15 października przejął stery naszej dyplomacji, bo to jest gwarancja tego, że wykorzystamy
ten czas jak najlepiej (Dzwonek) dla zapewnienia i realizacji interesów Polski, m.in. poprzez poprawę bezpieczeństwa i zaangażowania w tę kwestię członków
Unii Europejskiej. Dziękuję.

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję bardzo.
Następna grupa, młodzi sportowcy wraz z opiekunami, Szkolny Związek Sportowy Miasta Lublin.
Witam was. (Oklaski) Witamy młodych sportowców.
Pan poseł Mariusz Krystian z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.
Proszę bardzo.

Poseł Mariusz Krystian:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Oczywiście w kontekście polskiej prezydencji i tego, co tutaj ma mieć
miejsce, ważne są kwestie bezpieczeństwa. Ale dziś
nie ma ważniejszej kwestii, nie ma ważniejszej sprawy do załatwienia niż kwestia bezpieczeństwa, również kwestia zapewnienia bezpieczeństwa, zwłaszcza
bezpieczeństwa prawnego, polskim żołnierzom, którzy bronią polskiej granicy wschodniej przed zalewem nielegalnej imigracji.

Widzimy wyraźnie, że polski żołnierz, którego
pogrzeb się dzisiaj odbywa, być może żyłby, gdyby nie
wydarzenia z marca, kiedy polscy żołnierze, broniąc
polskiej granicy, używając broni, zostali zaaresztowani, zostali zakuci w kajdanki. Być może wtedy polscy żołnierze mieliby większą śmiałość do tego, żeby
używać środków przymusu bezpośredniego, które
również gwarantują im to bezpieczeństwo. Tego nie
było. Nie będzie również bezpieczeństwa wewnętrznego polskiego państwa (Dzwonek), nie będzie również bezpieczeństwa uczestników różnego rodzaju
wydarzeń związanych z polską prezydencją, jeśli nie
zapewnimy bezpieczeństwa polskiej granicy wschodniej i bezpieczeństwa prawnego polskich żołnierzy.
Dziękuję bardzo.

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję.
Pan poseł Marek Gróbarczyk, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Jest? Nie ma.
Pan poseł Marcin Porzucek, Klub Parlamentarny
Prawo i Sprawiedliwość. Jest.
Przygotowuje się pan poseł Janusz Kowalski.
Proszę.

Poseł Marcin Porzucek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! W okresie COVID-u, gdy sytuacje pandemiczne
pojawiały się w ciągu nie roku, nie miesięcy, nie tygodnia, ale wręcz dni, i podejmowaliśmy stosowne
działania, państwo nas krytykowaliście. Gdy Rosja
napadała pełnoskalowo na Ukrainę, było podobnie.
Sytuacja wojny hybrydowej na granicy polsko-białoruskiej, podobnie. A dzisiaj państwo macie jeszcze
tyle czasu, chociaż zmarnowaliście ostatnie pół roku,
proponujecie rozwiązania ekstraordynaryjne, choć
można to w wielu aspektach zrobić tradycyjnie. To
jest jedna sprawa.

Druga dotyczy pozycji pana prezydenta. Chciałem
się zapytać, czy te korekty są konsultowane z Kancelarią Prezydenta, bo jak pamiętamy, pozycja prezydenta w ramach polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej jest kluczowa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję.
Pan poseł Janusz Kowalski, Klub Parlamentarny
Prawo i Sprawiedliwość.

Poseł Janusz Kowalski:
Szanowny Panie Marszałku! Jestem zwolennikiem tego, żebyśmy mówili jednym polskim głosem
w czasie polskiej prezydencji, realizując polskie interesy, ale mówię w tej chwili: sprawdzam. Tym sprawdzianem jest obecna sytuacja. 53 polskich europosłów
może zadecydować o tym, jak będzie wyglądała Komisja Europejska, i powinniśmy postawić jako warunek
to, o czym mówimy od wielu lat. Kiedy w grudniu
2021 r. premier Mateusz Morawiecki stawiał wniosek
o reformę unijnego systemu handlu emisjami, nie
mieliśmy poparcia opozycji, ale dziś Prawo i Sprawiedliwość popiera rząd w tym, żeby taki wniosek postawić. Dlaczego? Ujawniłem dziś, szanowni państwo,
dane. W obecnej perspektywie budżetowej na lata
2021–2027 na unijnym systemie handlu emisjami
Polska netto straci 100 mld zł, czyli co piątą złotówkę,
którą otrzymujemy od Unii Europejskiej. To jest powód podwyżek cen energii, to jest powód podwyżek
cen gazu, to jest powód podwyżek cen ciepła. Nie ma
ważniejszej rzeczy dla polskiej gospodarki niż reforma unijnego systemu handlu emisjami. Apeluję do rządu, apeluję (Dzwonek) również do Lewicy, PSL i Polski
2050 o wspólny głos w tej sprawie. Reforma unijnego
systemu handlu emisjami powinna być warunkiem
sine qua non odnośnie do poparcia jakiegokolwiek
urzędnika Komisji Europejskiej. Mówmy polskim
głosem w Unii Europejskiej wspólnie, razem. Dziękuję. (Oklaski)
